sobota, 04 sierpień 2012 10:48

Ile komornik może zabrać z wynagrodzenia

Plagą dla niewypłacalnych lokatorów są niezgodne z prawem zajęcia komornicze. Dlatego staramy się na naszej stronie zawrzeć wiedze niezbędna, aby się przed nimi bronić. Ochronę wynagrodzenia z a pracę zapewniają przepisy Kodeksu Pracy.  W przypadku tytułów wykonawczych na pokrycie należności innych niż alimentacyjne komornikowi wolno zająć tylko 50% wynagrodzenia po odliczeniu zaliczki na podatek dochodowy oraz składek na ubezpieczenia społeczne. Dodatkowym ograniczeniem jest kwota wolna od zajęcia, która odpowiada ustawowej płacy minimalnej. Mówi o tym art. 87(1) Kodeksu Pracy: § 1. Wolna od potrąceń jest kwota wynagrodzenia za prace w wysokości:

minimalnego wynagrodzenia za pracę, ustalanego na podstawie odrębnych przepisów, przysługującego pracownikom zatrudnionym w pełnym wymiarze czasu pracy, po odliczeniu składek na ubezpieczenia społeczne oraz zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych - przy potrącaniu sum egzekwowanych na mocy tytułów wykonawczych na pokrycie należności innych niż świadczenia alimentacyjne.

Te „odrębne przepisy”, o których mowa w art. 87(1) to rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów ogłaszane w Monitorze Polskim. Oto jego treść:

1 stycznia 2009 r.

Obwieszczenie Prezesa Rady Ministrów z 24.7.2008 r. w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2009 r. 

Zgodnie z obwieszczeniem wysokość minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2009 r. wynosi 1 276 zł. 

M.P. Nr 55 poz. 499

W dyskusjach internetowych pojawia się pogląd, że komornik może zabrać 50% kwoty, jaka pozostaje po odjęciu kwoty płacy minimalnej. Niestety aż tak dobrze nie jest. Komornik dzieli całość dochodów netto na pół i jeżeli po podziale dłużnikowi zostaje przynajmniej płaca minimalna to bierze swoją połowę, a jeżeli nie to tyle ile zostaje po odliczeniu kwoty minimalnego wynagrodzenia. Czyli de facto mniej niż połowę.

Wiele kontrowersji budzi to czy tą samą ochroną przed zajęciem objęte są umowy zlecenia. Tak, ale nie wszystkie. Jeżeli zlecenie ma charakter incydentalny, sporadyczny, a nie powtarzalny, to komornik może zająć całość wynagrodzenia. Jeżeli jednak zlecenie ma charakter powtarzalny i jest dla pracownika źródłem utrzymania, wówczas stosuje się do niego regulacje z Kodeksu Pracy, czyli te przedstawione powyżej. Mówi o tym art. 833 par. 1 i 2 Kodeksu postępowania cywilnego:

Art. 833. § 1. Wynagrodzenie ze stosunku pracy podlega egzekucji w zakresie określonym w przepisach Kodeksu pracy. 

§ 2. Przepis § 1 stosuje się odpowiednio do uposażeń posłów i senatorów, należności członków rolniczych spółdzielni produkcyjnych i ich domowników z tytułu pracy w spółdzielni, wynagrodzeń członków spółdzielni pracy oraz wszystkich świadczeń powtarzających się, których celem jest zapewnienie utrzymania.

Co zrobić, gdy stwierdzimy, że komornik zabiera więcej niż ma prawo zabrać? Po pierwsze udać się do niego z żądaniem, najlepiej pisemnym, zwrócenia bezprawnie zajętej kwoty. Dobrze żeby podczas rozmowy komornik nabrał przekonania, że wiemy, o czym mówimy. Warto zacytować odpowiednie przepisy. Jeżeli komornik nie ustąpi, a jego argumenty nas nie przekonają wówczas należy wnieść skargę na czynności komornicze do sądu, przy którym on funkcjonuje. Jednocześnie należy przeprowadzić rozmowy z pracodawcą, który nieświadom obowiązujących przepisów przekazuje komornikowi nienależne kwoty. Gdyby jednak to wszystko Państwa przerastało proszę się zwrócić do nas, do Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej.