Poznańscy anarchiści chcą dymisji wiceprezydenta Macieja Wudarskiego, bo uważają, że jest on odpowiedzialny za eksmisje na bruk w kamienicy, której jest współwłaścicielem. I przekonują, że "obecne władze Poznania to kontynuatorzy antyspołecznej polityki Ryszarda Grobelnego".

Cały artykuł do przeczytania na poznan.gazeta.pl

Czytaj również na epoznan.pl
Opublikowano w Informacje

- Boimy się, że zostaniemy wyrzuceni - mówią mieszkańcy kamienicy na Jeżycach. Nowy właściciel podniósł czynsze i zaczął remont. Na klatce schodowej nie ma światła, a policja przyjeżdża uspokajać robotników pracujących po nocach.

W oficynie przy ul. Poznańskiej 5 mieszka 11 rodzin zakwaterowanych przez miasto. Jako ostatnia, przed rokiem, wprowadziła się Agnieszka Marciniak: - W umowie było zaznaczone, że kamienica ma nieuregulowany stan prawny, ale nikt nie mówił, że w każdej chwili może znaleźć się właściciel i budynek zostanie wydany. Gdyby ktoś mnie ostrzegł, nie wkładałabym oszczędności w remont mieszkania.

 Cały artykuł do przeczytania na poznan.gazeta.pl
 
 
Opublikowano w Informacje
niedziela, 21 grudzień 2014 06:31

Przejmowali mieszkania i domy. Hurtowo

165 nieruchomości przejęli podstępnie przestępcy z Poznania. Szkody - 44 mln zł. Po czterech latach prokuratura zakończyła gigantyczne śledztwo.

Liczący 750 stron akt oskarżenia obejmuje 40 osób oraz 428 przestępstw. Prokuratorskie akta to ponad 200 tomów. W sprawie jest blisko 250 pokrzywdzonych, a szkodę wyrządzoną przestępstwami prokuratura szacuje na ponad 44 mln zł.

Cały artykuł do przeczytania na poznan.gazeta.pl

 

 

 
Opublikowano w Informacje

"Mieszkanie, które przez lata wynajmowała Jolanta Brzeska, działaczka ruchu lokatorskiego zamordowana w niewyjaśnionych okolicznościach, jest na sprzedaż. Cena - blisko 1 mln zł."


Cały artykuł do przeczytania na gazeta.pl

 

Opublikowano w Informacje

Lokatorki dręczone przez "czyścicieli" kamienic żądają zadośćuczynienia za doznane krzywdy. Pozywają poznański NeoBank, bo to powiązana z nim spółka wynajmowała "czyścicieli".

Kamienica przy ul. Piaskowej, w centrum Poznania, należała do spółdzielni cukierniczej Fawor. W październiku 2011 r. kupiła ją tajemnicza spółka Kappa Inwest. Lokatorów zaczęli nachodzić ogoleni na łyso mężczyźni. Żądali, by się wyprowadzili.

Pozew złożony przed tygodniem w poznańskim sądzie detalicznie opisuje metody stosowane przez "czyścicieli": "Zaczęło się od przecięcia kabli telewizji kablowej. Kolejnego dnia zdemontowano okna na klatce schodowej oraz drzwi od bramy. Po wymontowaniu okien temperatura na korytarzu, a w konsekwencji także w mieszkaniach, znacznie się obniżyła. Ponadto w kamienicy wywieszono informację, że w najbliższym czasie odcięty zostanie dostęp do wody oraz zostanie wyłączony prąd."

Cały artykuł na poznan.gazeta.pl
 
Opublikowano w Informacje

Czy w mieszkaniach socjalnych w Poznaniu powinien być gaz i łazienka? A jeśli ich nie ma, to czy najbiedniejsi mieszkańcy powinni podnosić standard lokali socjalnych na własny koszt?

[...]
Co powinno znajdować się w mieszkaniu socjalnym? Prawo tego nie precyzuje. Mówi jedynie, że lokal musi "nadawać się do zamieszkania ze względu na wyposażenie i stan techniczny", a powierzchnia pokoju na jedną osobę nie może być mniejsza niż 5 m kw. Dopuszcza też tworzenie mieszkań socjalnych w lokalach o tzw. obniżonym standardzie. Nie ma jednak definicji obniżonego standardu. Wśród prawników przeważają opinie, że oznacza to zgodę na brak w mieszkaniu centralnego ogrzewania, gazu, łazienki czy toalety

Cały tekst na poznan.gazeta.pl
Opublikowano w Informacje

"Czyściciel" oskarżony o nękanie lokatorów poznańskich kamienic wznawia działalność. Otwiera nowe biuro i zapowiada, że będzie stosował te same metody.

City Park to luksusowy kompleks w dawnych koszarach wojskowych przy ul. Wyspiańskiego w Poznaniu. Jest tam pięciogwiazdkowy hotel, kasyno, restauracje, butiki i bank. Jeden z pustych lokali zajęła właśnie Fabryka Mieszkań. To firma Piotra Ś. oskarżonego o nękanie lokatorów. Na witrynach oklejonych żółtą taśmą jest jego nazwisko i numer telefonu. A także informacja o ofercie firmy: "zarządzanie kamienicami", "skup kamienic z lokatorami", "negocjacje z lokatorami".

Jak wyglądają takie "negocjacje"? Detalicznie wymienia to akt oskarżenia: Piotr Ś. i jego kompani wiercili dziury w sufitach, zalewali mieszkania, rozrzucali robaki i padlinę, rozbijali ściany, odcinali gaz i wodę. W ten sposób zmuszali lokatorów do wyprowadzki. "Wyczyszczone" kamienice były potem remontowane i z zyskiem sprzedawane.

Cały artykuł do przeczytania na poznan.gazeta.pl

 

Opublikowano w Informacje

"Czyściciele" kamienic nękali lokatorów z własnej inicjatywy? Do takich wniosków doszła poznańska prokuratura i umorzyła sprawę ich zleceniodawców.

Bandyci nazywani "czyścicielami" kamienic przez kilka lat działali w Poznaniu pod przykrywką legalnej firmy Fabryka Mieszkań i Ziemi. Właściciele kamienic wynajmowali ich, by pozbywali się lokatorów.

Interes był świetny. Kamienice z lokatorami kupowano bardzo tanio, bo prawo dość skutecznie chroni ich przed wyrzuceniem. Ale gdy lokatorów się pozbywano, wartość kamienic nagle rosła. To dlatego odcinano mieszkańcom prąd i wodę, rozbijano ściany i kanalizację, podrzucano padlinę.

Prokuratura długo nie widziała w tym przestępstwa. Potem jednak oskarżyła "czyścicieli" o nękanie lokatorów. Ale już zleceniodawcami "czyścicieli" się nie zajęła.

Cały tekst do przeczytania na poznan.gazeta.pl


 
Opublikowano w Informacje

"59-letni lokator miał trafić do kontenera, bo urzędnicy uznali, że jest trudnym lokatorem. Jak to ustalili? Zajrzeli przez okno.

Gdy planowano osiedle kontenerów w Poznaniu, urzędnicy zarzekali się, że będą tam trafiali wyłącznie lokatorzy uciążliwi dla sąsiadów i demolujący mieszkania. Przykład Jana Portały pokazuje, że rzeczywistość wygląda inaczej niż te zapowiedzi.

 

Cały artykuł do przeczytania na poznan.gazeta.pl

 

 

 

 

Opublikowano w Informacje

"Nieznani sprawcy weszli do pustostanu w "czyszczonej" kamienicy przy ul. Niegolewskich 14 w Poznaniu. Odkręcili wodę i zalali mieszkanie szefowej Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorów.

Molga podejrzewa, że zalanie może być zemstą "czyścicieli" kamienic. Molga obciążała ich swoimi zeznaniami, jest jedną z pokrzywdzonych w ich procesie. "Czyściciele" pojawili się w kamienicy półtora roku temu, gdy kupił ją biznesmen Grzegorz Liberkowski (jest też współwłaścicielem kamienicy przy ul. Stolarskiej, której lokatorzy również byli nękani). Część lokatorów uciekła z kamienicy, Molga ma prawo mieszkać w niej jeszcze do 2016 r. - wtedy kończy się okres wypowiedzenia umowy. - Od ponad pół roku był spokój - mówi Molga."

Cały artykuł do przeczytania na poznan.gazeta.pl
 
Ogladaj również w WTK PLAY
 
 
 
Opublikowano w Informacje