piątek, 26 czerwiec 2015 05:55

"NeoBank. Płacą 20 tys. zł za milczenie"

"- Dostaniecie pieniądze, gdy wycofacie pozew przeciw NeoBankowi - słyszy prawniczka lokatorek nękanych przez "czyścicieli". Wkrótce do jej kancelarii trafia 20 tys. zł w gotówce.

Niespodziewanie prawniczkę lokatorek Agnieszkę Rybak-Starczak odwiedza w kancelarii poznański adwokat Jakub Relewicz. Proponuje zawarcie ugody: lokatorki dostaną pieniądze, jeśli wycofają pozew, a prawniczka podpisze oświadczenie. - Miałam się zobowiązać, że nigdy więcej nie wytoczę już procesu NeoBankowi - mówi nam Rybak-Starczak."

Cały artykuł do przeczytania na poznan.gazeta.pl

 

 
Opublikowano w Informacje

Rada adwokacka zbada, czy obrońca "czyścicieli" kamienic naruszył zasady etyki adwokackiej. Bo sam był prezesem spółki, która wynajmowała "czyścicieli".

Martyn był prezesem spółki Euro Impuls, która cztery lata temu, za pieniądze pożyczone w NeoBanku, kupiła kamienicę przy ul.Długiej w Poznaniu, a następnie wynajęła "czyścicieli".

Cały artykuł do przeczytania na poznan.gazeta.pl


Opublikowano w Informacje

Poznańscy anarchiści chcą dymisji wiceprezydenta Macieja Wudarskiego, bo uważają, że jest on odpowiedzialny za eksmisje na bruk w kamienicy, której jest współwłaścicielem. I przekonują, że "obecne władze Poznania to kontynuatorzy antyspołecznej polityki Ryszarda Grobelnego".

Cały artykuł do przeczytania na poznan.gazeta.pl

Czytaj również na epoznan.pl
Opublikowano w Informacje

- Boimy się, że zostaniemy wyrzuceni - mówią mieszkańcy kamienicy na Jeżycach. Nowy właściciel podniósł czynsze i zaczął remont. Na klatce schodowej nie ma światła, a policja przyjeżdża uspokajać robotników pracujących po nocach.

W oficynie przy ul. Poznańskiej 5 mieszka 11 rodzin zakwaterowanych przez miasto. Jako ostatnia, przed rokiem, wprowadziła się Agnieszka Marciniak: - W umowie było zaznaczone, że kamienica ma nieuregulowany stan prawny, ale nikt nie mówił, że w każdej chwili może znaleźć się właściciel i budynek zostanie wydany. Gdyby ktoś mnie ostrzegł, nie wkładałabym oszczędności w remont mieszkania.

 Cały artykuł do przeczytania na poznan.gazeta.pl
 
 
Opublikowano w Informacje
niedziela, 21 grudzień 2014 06:31

Przejmowali mieszkania i domy. Hurtowo

165 nieruchomości przejęli podstępnie przestępcy z Poznania. Szkody - 44 mln zł. Po czterech latach prokuratura zakończyła gigantyczne śledztwo.

Liczący 750 stron akt oskarżenia obejmuje 40 osób oraz 428 przestępstw. Prokuratorskie akta to ponad 200 tomów. W sprawie jest blisko 250 pokrzywdzonych, a szkodę wyrządzoną przestępstwami prokuratura szacuje na ponad 44 mln zł.

Cały artykuł do przeczytania na poznan.gazeta.pl

 

 

 
Opublikowano w Informacje

"Mieszkanie, które przez lata wynajmowała Jolanta Brzeska, działaczka ruchu lokatorskiego zamordowana w niewyjaśnionych okolicznościach, jest na sprzedaż. Cena - blisko 1 mln zł."


Cały artykuł do przeczytania na gazeta.pl

 

Opublikowano w Informacje

Lokatorki dręczone przez "czyścicieli" kamienic żądają zadośćuczynienia za doznane krzywdy. Pozywają poznański NeoBank, bo to powiązana z nim spółka wynajmowała "czyścicieli".

Kamienica przy ul. Piaskowej, w centrum Poznania, należała do spółdzielni cukierniczej Fawor. W październiku 2011 r. kupiła ją tajemnicza spółka Kappa Inwest. Lokatorów zaczęli nachodzić ogoleni na łyso mężczyźni. Żądali, by się wyprowadzili.

Pozew złożony przed tygodniem w poznańskim sądzie detalicznie opisuje metody stosowane przez "czyścicieli": "Zaczęło się od przecięcia kabli telewizji kablowej. Kolejnego dnia zdemontowano okna na klatce schodowej oraz drzwi od bramy. Po wymontowaniu okien temperatura na korytarzu, a w konsekwencji także w mieszkaniach, znacznie się obniżyła. Ponadto w kamienicy wywieszono informację, że w najbliższym czasie odcięty zostanie dostęp do wody oraz zostanie wyłączony prąd."

Cały artykuł na poznan.gazeta.pl
 
Opublikowano w Informacje

Czy w mieszkaniach socjalnych w Poznaniu powinien być gaz i łazienka? A jeśli ich nie ma, to czy najbiedniejsi mieszkańcy powinni podnosić standard lokali socjalnych na własny koszt?

[...]
Co powinno znajdować się w mieszkaniu socjalnym? Prawo tego nie precyzuje. Mówi jedynie, że lokal musi "nadawać się do zamieszkania ze względu na wyposażenie i stan techniczny", a powierzchnia pokoju na jedną osobę nie może być mniejsza niż 5 m kw. Dopuszcza też tworzenie mieszkań socjalnych w lokalach o tzw. obniżonym standardzie. Nie ma jednak definicji obniżonego standardu. Wśród prawników przeważają opinie, że oznacza to zgodę na brak w mieszkaniu centralnego ogrzewania, gazu, łazienki czy toalety

Cały tekst na poznan.gazeta.pl
Opublikowano w Informacje

"Czyściciel" oskarżony o nękanie lokatorów poznańskich kamienic wznawia działalność. Otwiera nowe biuro i zapowiada, że będzie stosował te same metody.

City Park to luksusowy kompleks w dawnych koszarach wojskowych przy ul. Wyspiańskiego w Poznaniu. Jest tam pięciogwiazdkowy hotel, kasyno, restauracje, butiki i bank. Jeden z pustych lokali zajęła właśnie Fabryka Mieszkań. To firma Piotra Ś. oskarżonego o nękanie lokatorów. Na witrynach oklejonych żółtą taśmą jest jego nazwisko i numer telefonu. A także informacja o ofercie firmy: "zarządzanie kamienicami", "skup kamienic z lokatorami", "negocjacje z lokatorami".

Jak wyglądają takie "negocjacje"? Detalicznie wymienia to akt oskarżenia: Piotr Ś. i jego kompani wiercili dziury w sufitach, zalewali mieszkania, rozrzucali robaki i padlinę, rozbijali ściany, odcinali gaz i wodę. W ten sposób zmuszali lokatorów do wyprowadzki. "Wyczyszczone" kamienice były potem remontowane i z zyskiem sprzedawane.

Cały artykuł do przeczytania na poznan.gazeta.pl

 

Opublikowano w Informacje

"Czyściciele" kamienic nękali lokatorów z własnej inicjatywy? Do takich wniosków doszła poznańska prokuratura i umorzyła sprawę ich zleceniodawców.

Bandyci nazywani "czyścicielami" kamienic przez kilka lat działali w Poznaniu pod przykrywką legalnej firmy Fabryka Mieszkań i Ziemi. Właściciele kamienic wynajmowali ich, by pozbywali się lokatorów.

Interes był świetny. Kamienice z lokatorami kupowano bardzo tanio, bo prawo dość skutecznie chroni ich przed wyrzuceniem. Ale gdy lokatorów się pozbywano, wartość kamienic nagle rosła. To dlatego odcinano mieszkańcom prąd i wodę, rozbijano ściany i kanalizację, podrzucano padlinę.

Prokuratura długo nie widziała w tym przestępstwa. Potem jednak oskarżyła "czyścicieli" o nękanie lokatorów. Ale już zleceniodawcami "czyścicieli" się nie zajęła.

Cały tekst do przeczytania na poznan.gazeta.pl


 
Opublikowano w Informacje