piątek, 05 kwiecień 2013 13:13

Nękani lokatorzy i obietnice miasta

Wreszcie miasto ma jakąś propozycję dla lokatorów, którzy brutalnymi sposobami wyrzucani są z mieszkań przez tzw. „czyścicieli kamienic”. Niestety nie jest to propozycja dla wszystkich. Szansę na lokale komunalne otrzymają mieszkańcy kamienic prywatnych i tych o nieuregulowanym stanie prawnym, którzy posiadają przydział administracyjny i ukończyli 70 lat.

Jest to i tak „wielki krok” miasta, które dotychczas bezwzględnie odcinało się w tej kwestii od swoich obywateli. Dotąd lokatorzy prywatnych kamienic nie mogli starać się o mieszkania komunalne, bo przecież mają gdzie mieszkać. Nie mogli również liczyć na żadną pomoc w „prywatnej” - jak to określali urzędnicy - walce o dach nad głową, zdrowie czy życie. Bezradni lub obojętni przedstawiciele władz rozkładali ręce, gdy kolejne kamienice dla zysku czyszczone były przez ich właścicieli, szemranych biznesmenów i administratorów – osiłków.

Sytuację nękanych mieszkańców nagłośniło Wielkopolskie Stowarzyszenie Lokatorów i media. Do tej pory jednak działania organizujących się oddolnie ruchów miejskich nie przekładały się na decyzje polityczne i realne działania władz. Dlatego obecne stanowisko miasta można traktować jako mały sukces we wspólnych działaniach. I to jak na razie tylko w płaszczyźnie teoretycznej. Bo czy możemy być pewni, kiedy i czy w ogóle lokatorzy takie mieszkania otrzymają?

Zmiany na pewno wydłużą i tak już niemałą kolejkę oczekujących na mieszkanie komunalne. Przełomu w budownictwie mieszkaniowym miasta jak nie było, tak nie ma. Wiedząc, ile pieniędzy w budżecie Poznania zostało przeznaczone na budownictwo komunalne, i jak często urzędnicy wywiązują się ze swoich obietnic, trudno mieć nadzieję na realne zmiany.

Poza tym szanse na mieszkanie dostali jedynie 70-letni seniorzy. A co z pozostałymi lokatorami? Samotnymi matkami z dziećmi, ciężarnymi, inwalidami, 60-latkami od urodzenia mieszkającymi w tych kamienicach. Wszak to też poznaniacy. Co dla nich ma do zaoferowania miasto? Nic - czy może kolejne czcze obietnice?

 

Joanna Kwiatkowska, członkini WSL

 

 

 

 

 

 

Opublikowano w Publicystyka

Dziś kilkunastu działaczy i działaczek Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorów i Federacji Anarchistycznej zjawiło się w Urzędzie Wojewódzkim. Obdarowali oni wojewodę Piotra Florka zeschniętą, ale wciąż przystrojoną choinką przypominającą, że nie dotrzymali on deklaracji złożonych w grudniu ubiegłego roku lokatorom kamienicy przy ulicy Stolarskiej. Z okrzykiem: „Od wojewody żądamy wody” protestujący weszli do budynku i zostawili podarunek przy drzwiach do gabinetu wojewody.

Opublikowano w Informacje

"Celowe zalewanie mieszkań, odcinanie prądu i wody, podrzucanie padliny - to niektóre z metod "czyścicieli" kamienic wymienione w akcie oskarżenia.

Opublikowano w Informacje

Brak mieszkań, rosnące czynsze, eksmisje – problemy te, tak dobrze znane w Poznaniu, w coraz większym stopniu dotykają mieszkańców w innych miastach i krajach. Sytuacji nie polepsza globalny kryzys finansowy, rosnące zadłużenie, niepewny rynek pracy, bezrobocie, brak zaangażowania w sprawy socjalno-mieszkaniowe organów samorządowych. Zaistniałym okolicznościom starają się konferencji przyjrzeć uczestnicy spotkań z cyklu „Wohnen in der Krise. Neoliberalismus – Kampfe – Perspektiven” („Życie w kryzysie. Neoliberalizm - Walka – Perspektywy”) organizowanych przez Berliner Mietergemeinschaft z siedzibą w Berlinie.

Wielkopolskie Stowarzyszenie Lokatorów przyjęło zaproszenie współpracy z jednym z największych i najstarszych stowarzyszeń lokatorów w Europie. Owocem tego współdziałania była konferencja „ Polen und die Krise” (Polska i kryzys), która odbyła się 7. marca 2013 w Berlinie.
Nasze działaczki i działacze (podobnie jak wcześniej przedstawiciele ruchów lokatorskich  z Nowego Jorku czy Katalonii) spotkali się z entuzjastycznym przyjęciem licznie zgromadzonych słuchaczy. Największym zainteresowaniem cieszyły się zagadnienia dotyczące powstawania w Polsce osiedli kontenerowych i procederu „czyszczenia kamienic”, przedstawione przez Katarzynę Czarnotę i Magdalenę Łuczak, a poprzedzone pokazem specjalnie przygotowanych na tę okazję filmów dokumentalnych.

Sięganie przez władze po coraz bardziej kontrowersyjne sposoby w szukaniu szybkiego rozwiązania dramatycznych problemów mieszkaniowych, jakim stało się budownictwo kontenerowe oraz sytuacja lokatorów mierzących się z biurokratyczną machiną w walce z bezwzględnymi „czyścicielami kamienic”, wzbudziły wśród uczestników spotkania wiele emocji i były wstępem do dyskusji, która toczyła się do późnych godzin wieczornych.

W rozmowach brała udział m.in. prof. Margit Mayer, badaczka ruchów społecznych i polityki miejskiej, jedna z międzynarodowych sygnatariuszy apelu o solidarność z mieszkańcami ulicy Stolarskiej, uczestniczka zeszłorocznej poznańskiej demonstracji lokatorskiej.

Mamy nadzieję, że marcowe spotkanie lokatorskie w Berlinie, które służyło wymianie doświadczeń, okazaniu realnego wsparcia, zaowocuje dłuższą współpracą z innymi stowarzyszeniami i inicjatywami lokatorskimi (w najbliższej przyszłości zaplanowano konferencję w Londynie), dzięki której nasze działania na rzecz ochrony i obrony lokatorów, ich aktywizacji do samodzielnej walki o swoje prawa staną się jeszcze bardziej efektywne.

 

TU możecie wysłuchać nagrania ze spotkania

Opublikowano w Informacje
czwartek, 14 marzec 2013 18:05

Lokatorzy na sprzedaż - zwiastun filmu

 

 Zapowiedź filmu dokumentalnego poświęconego walce poznańskich lokatorów. Premiera filmu przewidziana jest na 09 kwietnia 2013 r. w Teatrze Ósmego Dnia.

Opublikowano w Informacje

"Zarzuty nękania lokatorów już nie jednej, lecz pięciu kamienic stawia poznańska prokuratura "czyścicielom".

Chodzi o śledztwo w sprawie stalkingu, czyli uporczywego i złośliwego nękania lokatorów poznańskich kamienic, za co grożą trzy lata więzienia."

Cały artukuł do przeczytania na poznan.gazeta.pl

 
 

 

Opublikowano w Informacje

„Solidarni z lokatorami” to inicjatywa poznańskiego środowiska kulturalnego skupionego wokół Otwartego Forum Kultury. Polega ona na wsparciu organizowanej przez Wielkopolskie Stowarzyszenie Lokatorów (WSL) zbiórki publicznej środków finansowych przeznaczonych na obronę i pomoc prawną dla ofiar „czyścicieli” poznańskich kamienic. Pierwsza odsłona incicjatywy będzie miała miejsce podczas poznańskich wydarzeń kulturalnych odbywających się w dniach od 14 do 17 marca 2013 roku.

Opublikowano w Informacje

"Czyściciele kamienic, którzy nękali mieszkańców ul. Stolarskiej, stanęli w środę przed sądem. Choć sprawa dotyczy jedynie odcięcia wody, dla lokatorów ma wymiar symboliczny. - Odzyskaliśmy nadzieję, że nasi prześladowcy mogą zostać ukarani - komentował prof. Stanisław Kozłowski.

Przed sądem stanęli w środę Piotr Ś. i Paweł Ż., zajmujący się zmuszaniem lokatorów do wyprowadzek."

Cały tekst do przeczytania na poznan.gazeta.pl

 
 
Opublikowano w Informacje

Tegoroczna poznańska Manifa przejdzie 8 marca (piątek) ul. Półwiejską pod hasłem: Solidarnie przeciw biedzie i wykluczeniu kobiet. Startujemy o godz. 17.30 spod Starego Browaru i idziemy w kierunku Kupca Poznańskiego.

Po drodze odczyty na temat feminizacji biedy wygłoszą:

- Stowarzyszenie Kobiet Konsola;

- Stowarzyszenie Dni Równości i Tolerancji;

- Wielkopolskie Stowarzyszenie Lokatorów;

- Kobiety z Inicjatywą;

- Amnesty International (oddział poznański).

Przynieście ze sobą puste garnki i chochle, metalowe kubki i łyżki, gwizdki i przeszkadzajki – niech będzie głośno! Zaprasza Komitet Organizacyjny Porozumienie 8 Marca. Poniżej możesz przeczytać czym jest feminizacja ubóstwa.

Feminizacja biedy to zjawisko, które oznacza, że to szczególnie kobiety narażone są na życie w ubóstwie. W historii kobiety zawsze były traktowane jako bezpłatna siła robocza (opieka nad dziećmi, zajmowanie się domem) a w najlepszym razie jako tania siła robocza. Tak długo jak wyzysk kobiet przez system ekonomiczny będzie opłacalny i akceptowalny - tak długo rzesze kobiet będą cierpiały ubóstwo i chroniczny niedostatek.

Dzieje się tak dlatego, że:
- społeczne stereotypowe przekonania związane z rolami płciowymi sprawiają, że kobiety mają trudniejszy dostęp do rynku pracy; to kobiety częściej znajdują się w sytuacji bezrobocia, również długotrwałego;
- proponowane jest im również niższe wynagrodzenie; średnio zarabiają 20% mniej niż mężczyźni na tych samych stanowiskach;
- na rynku pracy kobiety dominują w sektorach sfeminizowanych, gdzie zarobki są niskie, a możliwość awansu i prestiż społeczny niewielkie;
- napotykają trudności w powrocie na rynek pracy po m.in. urlopach macierzyńskich i wychowawczych;
- emerytury kobiet są przeciętnie o 30% niższe od emerytur mężczyzn, co oznacza życie w ubóstwie dla szerokiej grupy kobiet starszych;
- to przede wszystkim kobiety są obciążone wykonywaniem nieodpłatnej pracy na rzecz rodziny i gospodarstwa domowego; dziewczęta częściej są angażowane w opiekę nad członkami rodziny niż chłopcy, co wpływa na ich szanse edukacyjne;
- to częściej kobiety wykonują czasochłonne zajęcia, których samodzielne wykonywanie pozwala zaoszczędzić środki na inne cele.

W chwili obecnej dodatkowo kobiety pracują na umowach śmieciowych, bez zabezpieczeń socjalnych, w niestabilnych pracach zdobywanych z dnia na dzień i z dnia na dzień traconych (brak zasiłku w wypadku choroby, brak ubezpieczenia zdrowotnego, brak emerytury). Koszty życia jednak wciąż wzrastają nieproporcjonalnie względem wynagrodzeń. Najczęściej praca wykonywana przez kobiety jest nisko płatna a uzyskane zarobki nie pozwalają na utrzymanie siebie i swojej rodziny. Tym bardziej jest to bolesne dla kobiet, ponieważ to one najczęściej są jedynymi żywicielkami rodziny (blisko 20% gospodarstw domowych to gospodarstwa samodzielnych rodziców = głównie kobiet).

WSL staje solidarnie przeciwko biedzie i wykluczeniu kobiet:

Poznański ruch lokatorski to ruch kobiet! Kobiet, które coraz częściej, pozbawiane są możliwości godnego życia w imię niczym nieograniczonej własności prywatnej. Na masowych eksmisjach i wysiedleniach bogacą się głównie biznesmeni i elity władzy, czyli ci, którzy na co dzień postrzegają człowieka tylko jako elastyczny zasób ludzki.

Mieszkanie jest podstawowym miejscem funkcjonowania dla każdego. Ale w jego obrębie to najczęściej kobiety obarczane są obowiązkami związanymi z pracą opiekuńczą – nieodpłatną, ciężką i czasochłonną pracą wykonywaną w przestrzeni domu – codzienną opieką nad dziećmi, bliskimi, znajomymi. Praca ta, choć niewidoczna, wykonywana w mieszkaniach i niedoceniana stanowi fundament ciągłości społeczeństwa.

Coraz częściej zarządcy miast oferują nam nowe standardy mieszkań, odznaczające się brakiem stabilności oraz będące ilustracją bardzo szerokiego wymiaru ubóstwa i trwania w niedostatku. Coraz więcej kobiet jest zmuszonych do życia w nowym, neoliberalnym standardzie mieszkaniowym – w blaszanych kontenerach na obrzeżach miast czy od lat nieremontowanych kamienicach komunalnych. Szczególnie nagłośnione przez poznańskie działaczki Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorów „oczyszczanie kamienic” przez firmy zajmujące się zawodowo usługami nękania mieszkańców na zlecenia banków i biznesmenów to tylko jeden z przykładów bezprawia.

Wbrew powszechnemu stereotypowi „trudnego lokatora - mężczyzny” masowe eksmisje dotykają głównie kobiet! Ze względu na rynek pracy to one są często pracownicami pracującymi za grosze na cały etat i zaliczającymi się do kategorii pracujących biednych! Wzrastający stopień ubóstwa i zadłużenia jest zależny od barier na rynku pracy, takich jak bezrobocie, płeć, wiek, stan zdrowia. Wbrew temu, co próbuje się nam wmówić na łamach codziennych gazet, przyczynami zadłużenia nie są skłonność do lenistwa, złe cechy charakteru czy zła wola.

Wzmagająca się nienawiść do ludzi uboższych ze względu na ich złą sytuację ekonomiczną odbiera im, tzn. głównie kobietom - lokatorkom osiedli socjalnych i reprywatyzowanych kamienic - podmiotowość polityczną.

Nie możemy godzić się na to, by jakość społeczeństwa mierzona była za pomocą PKB, a nie jakością życia najbardziej podatnych na opresję grup – między innymi ubogich kobiet.

Obecnie miasta funkcjonują jak przedsiębiorstwa, a mechanizm rynkowy staje się jedynym możliwym. Godne życie, przy jednoczesnym kurczeniu się starych zasobów i modeli funkcjonowania, tzn. zasobów mieszkań, powszechnej i darmowej opieki zdrowotnej oraz emerytur, staje się prawie niemożliwym. Jednostki, które nie były w stanie dopasować się do tego modelu otrzymują ocenę:
niedostosowanej podkategorii, pozbawionej praw.

Walka o prawa kobiet to walka o prawo do samostanowienia o sobie, o możliwość godnego mieszkania jako prawa i życia, które jest wolne od opresji! Kobiety - wychodzące na ulice i walczące o kwestie lokatorskie w imię sprawiedliwości społecznej nie walczą tylko dla siebie... Walczą o odzyskanie podmiotowości politycznej tych, którym została ona odebrana, czyli większości z nas!

 

Opublikowano w Informacje

"Pokazy filmu dokumentalnego o Stolarskiej, koncert w CK Zamek i zbiórka pieniędzy na pomoc prawną - w ten sposób poznańscy artyści chcą wspierać lokatorów nękanych przez "czyścicieli" kamienic.

Opublikowano w Informacje