niedziela, 11 październik 2015 17:19

"Czyściciel kamienic" partnerem dla urzędników

"Czyściciel" kamienic chciał udostępnić mieszkania dla uchodźców. Urząd do Spraw Cudzoziemców potraktował to poważnie.

Piotr Ś. i jego ludzie odcinali w kamienicach gaz i wodę, wiercili dziury w sufitach, rozbijali ściany, podrzucali robaki. Miało to zmusić lokatorów do wyprowadzki. Poznańska prokuratura oskarżyła "czyściciela" o stalking, czyli uporczywe nękanie lokatorów pięciu poznańskich kamienic. Proces nadal się toczy.

"Czyściciel" co jakiś czas próbuje o sobie przypominać. Tak było przed rokiem, gdy wynajął biuro w luksusowym kompleksie i wywiesił plakaty szkalujące lokatorów. Teraz chce wykorzystać dramat uchodźców. Zaproponował, że udostępni w Gnieźnie mieszkania dla 300 uchodźców, którzy mają przybyć do Polski.


Cały artykuł do przeczytania na poznan.gazeta.pl
 
Opublikowano w Informacje
czwartek, 08 październik 2015 20:02

Starszy schorowany człowiek wyrzucony z mieszkania.

W czwartek 8. października Wielkopolskie Stowarzyszenie Lokatorów dokonało interwencji w sprawie pana Tadeusza Zielińskiego - lokatora, który dwukrotnie padał ofiarą brutalnych spekulacji mieszkaniowych w Poznaniu.

Pan Tadeusz jeszcze do lipca tego roku mieszkał w kamienicy czyszczonej od kilku miesięcy przez spółkę D&D Investments, przy ul. Tylne Chwaliszewo 28. To osoba starsza, nie do końca samodzielna. Administratorka budynku bezwzględnie wykorzystując ten fakt, nakłoniła go podstępem do podpisania dokumentu zamiany mieszkania. Lokator trafił w ten sposób w ręce innego spekulanta i zarządcy nieliczącego się z ludźmi. Ówże jest właścicielem domu wielorodzinnego przy ul. Starołęckiej 57, w którym znajdują się lokale "mieszkalne", w uwłaczających elementarnej ludzkiej godności warunkach.

Umowa, którą nieświadomie podpisał pan Tadeusz, zobowiązywała spółkę czyścicieli z Chwaliszewa do opłacenia czynszu za klitkę u kamienicznika za pół roku z góry. Mimo to, pod nieobecność lokatora, administrator samowolnie wymienił zamki w drzwiach i zażądał wywiezienia dobytku starszego pana do poniedziałku, 12 października.

Działaczki i działacze Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorów i Federacji Anarchistycznej s. Poznań rozwiercili zamek, by wprowadzić na powrót lokatora, zabezpieczając tym samym jego prawny stan posiadania, a następnie wstawili nowe zamknięcie w izbie z której nielegalnie wysiedlono starszego pana.

Po mniej więcej godzinie pojawił się właściciel, żądając interwencji policji. Niemniej po przedstawieniu policjantom przez członkinie WSL dokumentów potwierdzających prawo pana Tadeusza do przebywania w lokalu, nieuczciwy administrator został dodatkowo przymuszony do przywrócenia elektryczności bezprawnie odciętej w mieszkaniu.

 

Czytaj również artykuł na poznan.gazeta.pl

"Tadeusz ma 64 lata i chory kręgosłup. Jeszcze na początku lipca mieszkał w kamienicy przy ul. Tylne Chwaliszewo 26. Ale właściciel - spółka D&D Investments - pozbywa się lokatorów. [...]

Renata Bernas z Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorów: - Tadeusz jest ofiarą "czyszczenia" Tylnego Chwaliszewa. Teraz miał być wygnany po raz drugi. Zastał zamknięty pokój, miał tylko siatkę z chlebem. Tak produkuje się bezdomnych. Nie pozwolimy na działania niezgodne z prawem. Każdy taki ruch spotka się z naszą reakcją."

 

 

 

 
 
Opublikowano w Informacje

Zwiększenie ochrony lokatorów zmuszanych do opuszczania mieszkań i nękanych przez właścicieli kamienic to główny celem nowelizacji przepisów karnych podpisanej przez prezydenta Andrzeja Dudę. Ustawa ma wejść w życie po trzech miesiącach od jej ogłoszenia.

Więcej czytaj na rp.pl

Opublikowano w Prawne
poniedziałek, 28 wrzesień 2015 10:58

"Gościnność"

Zgodnie z medialnymi doniesieniami, znany z łamania praw lokatorów - wobec którego toczy się związane z tym procederem postępowanie sądowe - Piotr Ś. złożył w Urzędzie Wojewódzkim „wyjątkową” ofertę. Piotr Ś. oferuje w niej 500 miejsc w lokalach w Gnieźnie i Poznaniu. Słynący z zastraszania i szykanowania lokatorów niesławny czyściciel kamienic twierdzi, że kieruje się troską i chęcią pomocy uchodźcom.

Propozycja czyściciela kamienic została złożona do wiadomości Wojewody Wielkopolskiego Piotra Florka. Wojewoda dobrze zna „słowność i rzetelność” Piotra Ś. Całkiem niedawno, kiedy poprzez szykany i odłączenie mediów, w tym wody, Piotr Ś. starał się wyczyścić kamienicę przy ulicy Stolarskiej w Poznaniu, wojewoda Florek zapraszał go jako partnera do rozmów, celem rozwiązania konfliktu. Działania Piotra Florka skończyły się na mamieniu lokatorów obietnicami, iż przywróci wodę w kamienicy, co nigdy nie nastąpiło. Jedynie dzięki swojej determinacji lokatorzy nie poddali się i do końca walczyli o swoje prawa.

Propozycję Piotra Ś. można oczywiście traktować jako swoisty sposób na poprawę wizerunku. Należy pamiętać, że trwający obecnie proces czyściciela kamienic, a także solidarne działania lokatorów niezwykle utrudniły jego działalność i zapewne utrudniły prowadzenie intratnej działalności. Determinację Piotra Ś. łatwo dostrzec zarówno w atakach na reprezentującą pokrzywdzonych lokatorów adwokat mec. Agnieszkę Rybak-Starczak, jak i w dziesiątkach komentarzy internetowych, które Piotr Ś. niezmordowanie publikuje pod każdym artykułem dotyczącym działań ruchu lokatorskiego.

Z drugiej strony Piotr Ś. może wykorzystywać propozycję udostępnienia lokali uchodźcom do swoich własnych celów. Problem uchodźców jest obecnie cynicznie wykorzystywany, także w kampanii wyborczej przez polityków różnych partii. Uciekających przed widmem wojny uchodźców określa się mianem terrorystów i atakuje, posługując się najprymitywniejszymi stereotypami. W kraju, z którego miliony obywateli wyjechały za chlebem, uchodźcy mają „żerować” na legendarnym „polskim socjalu”. Kraj, który ma podobno 90% obywateli wyznających katolicyzm, powinien obawiać się „islamizacji” z powodu przyjęcia kilku tysięcy wyznawców tej religii. Kraj, który szczyci się podobno swoją gościnnością, tolerancją czy odnowieniem idei solidarności, wita uchodźców wypowiedziami i komentarzami pełnymi nienawiści, pogardy oraz szowinizmu.

Bez wątpienia Piotr Ś. chce wykorzystać tę falę nienawiści względem uchodźców do własnych celów. Skoro czołowi politycy mogą wykorzystywać lęk wobec uchodźców do swoich politycznych celów, może to robić również czyściciel kamienic. W gruncie rzeczy działający wobec biednych i słabych lokatorów Piotr Ś. przez długi czas mógł się czuć bezkarny Równie bezkarnie czują się zapewne dziś i ci, którzy wypowiadają się i manifestują swoją nienawiść wobec uchodźców.

Należy mieć nadzieję, że tak jak w przypadku działalności łamiącej prawa lokatorów, tak wobec fali nienawiści wobec uchodźców, znajdą się tacy, którzy realnie przeciwstawią się złu. Kiedy na zastraszanie lokatorów nie reagowała policja, kiedy wobec działań czyściciela kamienic bezradny był Wojewoda Wielkopolski czy inni państwowi urzędnicy, potrzebna była samoorganizacja lokatorów i prawdziwa międzyludzka solidarność. Jeśli dziś gościnność i pomoc uchodźcom ma mieć „twarz” łamiącego prawa lokatorów Piotra Ś., to również potrzebujemy realnej samoorganizacji obywateli i prawdziwej solidarności, by pokazać, że - uchodźcy są mile widziani, refugees welcome!

 

Tekst pierwotnie ukazał się na stronie rozbrat.org

Czytaj również Jak Piotr Ś. pomagał uchodźcom na gazeta.pl

Opublikowano w Publicystyka
W środę po godz. 11 lokatorzy usłyszeli potężny huk na pierwszym piętrze. - Okazało się, że pięciu mężczyzn młotami rozbiło zabetonowane wcześniej drzwi do jednego z mieszkań. Zdemolowali je i powybijali w nim szyby - relacjonuje Zygmunt Sobkowiak, jeden z lokatorów. - Razem z nimi przyszła również Małgorzata Mielcarek, pełnomocnik właściciela kamienicy - kontynuuje.

Cały artykuł do przeczytania na gloswielkopolski.pl

Opublikowano w Informacje
wtorek, 18 sierpień 2015 15:53

Piknik solidarnościowy z lokatorami

W minioną niedzielę o godzinie 17.00 na podwórku domu na Chwaliszewie odbył się Piknik Lokatorski, zorganizowany przez działaczy Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorów i poznańskiej sekcji Federacji Anarchistycznej. Dramatyczna sytuacja lokatorów kamienicy przy ul. Tylne Chwaliszewo 26 trwa już kilka miesięcy. Deklarowana dobra wola do rozmów wyrażona ze strony nowego właściciela budynku firmy D&D Investments, okazała się jedynie mydleniem oczu. Działania właścielela jasno nasuwa skojarzenia z procederem czyszczenia kamienic. Zaledwie kilka dni temu pod pretekstem przeglądu technicznego, uszkodzono poszycie dachowe kamienicy, co groziło zalaniem mieszkań lokatorów.

Siedem pozostałych rodzin, na co dzień mierzyć się musi z drastycznymi działaniami obecnych właścicieli, z odcinaniem wody, ustawicznym nękaniem nowego administratora. Wszystko to dzieje się przy biernej postawie władz miasta i policji. W takiej sytuacji jedyną szansą, by nie dać się nielegalnie wyrzucić z kamienicy, jest dla lokatorów samoorganizacja, oraz apel o solidarność skierowany do mieszkańców Poznania. Właśnie w tym celu postanowiono zorganizować na podwórzu kamienicy piknik solidarnościowy.

Na pikniku pojawili się lokatorzy, działacze społeczni, radni dzielnicy Stare Miasto oraz media.
Przygotowano poczęstunek dla przybyłych, a mieszkańcy przygotowali wystawę fotografii, dokumentującą ich życie i obecność na Chwaliszewie. Fasadę budynku przyozdobiono transparentami z hasłami “"Stop eksmisjom na bruk!" i "Dość antyspołecznej polityki mieszkaniowej. Razem walczymy o nasze miasto!". Komentarz do wystawy fotografii, wraz z przedstawieniem obecnej sytuacji przedstawił Zygmunt Sobkowiak będący mieszkańcem kamienicy od 1947 roku.

Odbyła się także dyskusja, dotycząca sytuacji lokalowej na Starym Mieście, w której brali udział przedstawiciele Rady Osiedla Stare Miasto.

Lokatorzy kamienicy domagają się poszanowania swoich praw przez właściciela i natychmiastowego zaprzestania działań powodujących dalszą dewastację budynku z jego strony.

 

Czytaj również na poznan.gazeta.pl

 

Opublikowano w Informacje

13 sierpnia 2015 w Saądzie rejonowym Grunwald – Jeżyce odbyło się posiedzenie dotyczące ugody pomiędzy lokatorami z kamienicy przy ulicy Kościelnej 14 a właścicielem, Maciejem S., reprezentowanym przez mec. Koralewskiego. Przed rozprawą odbyła się pikieta działaczy WSL i Federacji Anarchistycznej, wspierających lokatorów. Na pikiecie byli też obecni lokatorzy z innych czyszczonych kamienic. Sprawą zainteresowały się i relacjonowały też poznańskie media. O samej ugodzie można powiedzieć tylko tyle, że jej warunki zostały odrzucone przez lokatorów ze względu na charakter działalności kamienicznika wobec nich i absurdalną wysokość żądanej przez niego sumy za rzekome „bezumowne korzystanie z lokalu”. Następne rozprawa będzie wymagała - ze strony właściela – opinii biegłego dotyczącej wysokości należności za mieszkanie w ruderze.

Maciej S. jest znany ze swych antylokatorskich działań, bezkarnie czyszczącym poznańskie kamienice. Do ulubionych metod zastraszania należy żądanie horrendalnych opłat od lokatorów za ogrzewanie, korzystanie ze zdewastowanych lokali i wymyślonych przez niego odszkodowań.

WSL będzie tak, jak do tej pory wspierała lokatorów w ich walce o swoje prawa!

Czytaj również na poznan.gazeta.pl

Opublikowano w Informacje

W dniu 11. sierpnia o godz. 13:00 odbyła się spontaniczna pikieta pod adresem Czartoria 1 w Poznaniu, gdzie mieści się administracja kamienicy przy ul. Tylne Chwaliszewo 26. Pikieta owa była zaplanowana na 22 czerwca. Wówczas właściciel budynku zapewniał, że sprawy lokatorów zostaną rozwiązane polubownie. Wystosował nawet pismo do Urzędu Miasta z zapewnieniem o gotowości do współpracy. W odpowiedzi na te działania, zaniechano protestów w nadziei na rozwiązanie konfliktu. Tymczasem cały czas trwa atak na prawa lokatorskie i wymuszanie wysiedleń. W poniedziałek pod pozorem remontów wybito dziury w dachu tak, iż w razie ulewy dojdzie do zalania szeregu mieszkań.

Protestujący przedstawicielki/-ele Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorów oraz poznańskiej sekcji Federacji Anarchistycznej stanowczo podkreślili swój brak zgody na dalsze łamanie praw lokatorów. Zwrócono uwagę, że administracja kamienicy stosuje typowe dla czyścicieli kamienic metody zastraszani i szykan. Z informacji aktywistów wynika, że przedstawicielaka administratora budynków twierdziła, że dziury w dachu zrobili sami lokatorzy, po to by zwrócić na siebie uwagę. Podobnymi zuchwałymi kłamstwami posługiwał się znany czyściciel kamienic Piotr Ś., którego proces sądowy właśnie się toczy.

Na uwagę zasługuje również zachowanie policji. Powiadomiony o poniedziałkowym zniszczeniu dachu dzielnicowy miał stwierdzić, że skoro lokatorom pomaga WSL i Rozbrat, to mają sobie sami radzić. Ostatecznie przybyły na miejsce patrol działał w sposób niezwykle opieszały. Zabezpieczenie śladów zajęło mundurowym dobre 24 godziny, musiano posłużyć się specjalnie wezwanym wozem strażackim z wysięgnikiem, po to by policja była w stanie zabezpieczyć ślady w postaci dziur w dachu. Zapewne sprawcy szykanowania lokatorów widząc taki brak zaangażowania ze strony policji - mającej rzekomo chronić obywateli, przed zastraszaniem i bandyckimi metodami działań czyścicieli kamienic - mogą spać spokojnie i planować kolejne działania.

W przeciwieństwie do policji czy biernych władz miasta, aktywiści i aktywistki lokatorskie zapowiedzieli podjęcie radykalnych metod przeciwko dalszym działaniom czyścicieli kamienic. Nie będzie przyzwolenia na zastraszanie lokatorów, a administrator kamienicy przy ulicy Tylne Chwaliszewo 26 powinien spodziewać się kolejnych działań w obronie praw lokatorów.

 

Czytaj i oglądaj Podziurawili dach kamienicy i uciekli.

Czytaj również Inspektor Łukaszewski na dachu kamienicy: To celowe uszkodzenia

Czytaj również Pikieta w sprawie lokatorów kamienicy z dziurawionym dachem

 

Opublikowano w Informacje

Właściciel kamienicy w centrum Poznania wyprowadza lokatorów, proponując im mieszkania zastępcze. Starszy schorowany człowiek trafił do klitki na peryferiach. - Wykorzystano jego nieporadność - mówi rzeczniczka ośrodka pomocy społecznej

Cały tekst na poznan.gazeta.pl
Opublikowano w Informacje

"Czyściciele" kamienic nękali lokatorów z ul. Stolarskiej z własnej inicjatywy? Sąd kazał prokuraturze zbadać ich telefoniczne kontakty z właścicielami budynku. Ale prokuratura tego nie zrobiła.

Cały artykuł do przeczytania na poznan.gazeta.pl

 
Opublikowano w Informacje