środa, 10 kwiecień 2013 10:59

Relacja z premiery filmu "Lokatorzy na sprzedaż"

9 kwietnia o godzinie 19 w Teatrze Ósmego Dnia odbyła się premiera filmu dokumentalnego "Lokatorzy na sprzedaż" zrealizowanego przez niezależną grupę filmową Kontrplan. Pokaz obejrzało kilkadziesiąt osób, w tym m.in. lokatorzy czyszczonych kamienic, członkowie i członkinie Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorów, Koalicji dla Mieszkańców Stolarskiej, środowiska kulturalnego skupionego wokół Otwartego Forum Kultury, artyści i dziennikarze oraz wielu zwykłych poznaniaków.

Film przedstawia historię sprzeciwu grupy mieszkańców kamienicy mieszczącej się przy ulicy Stolarskiej w Poznaniu. Dzięki bezpośredniemu oporowi lokatorów po wielu latach udało się zdemaskować proceder nielegalnych, brutalnych wysiedleń, dokonywanych głównie na zlecenia banków i kamieniczników przez tzw. „czyścicieli kamienic”.

Zamysłem autorów było sprowokowanie szerszej dyskusji i próba zmiany myślenia na temat przyczyn, a nie tylko skutków, globalnego problemu, którego symbolem stała się ul. Stolarska.

Po pokazie odbyła się rozmowa, w której brały udział lokatorki wysiedlanych kamienic, walczące o siebie i o innych aktywistki Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorów.

Pani Grażyna, mieszkanka ul. Stolarskiej, emerytka z orzeczeniem drugiej grupy inwalidzkiej, która w oczekiwaniu na przysługujące jej mieszkanie socjalne, zmuszona jest egzystować w domu od miesięcy pozbawionym wody i gazu. Bierność miasta narzuca jej konieczność dalszej walki z „czyścicielami” i życia w nieludzkich warunkach.

Pani Janina, lokatorka ulicy Piaskowej, która jeszcze kilka dni temu cieszyła się, że miasto da jej szansę na lokal komunalny. Dziś po rozmowie z Aleksandrą Konieczną - zastępcą dyrektora ds. polityki mieszkaniowej w Wydziale Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Urzędu Miasta już wie, że były to płonne nadzieje. Miasto ogłosiło, że lokal może i by jej się należał, ponieważ ma wymagany przydział administracyjny i skończone 70 lat, ale na ewentualne pomieszczenie musiałaby czekać do przyszłego roku i przeprowadzić się do niego sama. Pani Janina obawia się, że żyjąc w warunkach generalnego remontu, ze swoim pogarszającym się zdrowiem, mogłaby tego nie doczekać. Poza tym miasto nakazując jej samotne przenosiny, skazuje na bezdomność jej syna, który jest jej jedynym i niezbędnym do funkcjonowania opiekunem.

Pani Karolina, samotna matka, która przeżyła traumę w czyszczonym budynku na ulicy Strusia. Zmuszona do wyprowadzki trafiła do kamienicy, którą niedawno również sprzedano. Teraz wraz synem obawiają się o swój dalszy los. Ze strachem zastanawiają się, czy czeka ich powtórka z koszmaru.

 

Czytaj także artykuł Po premierze filmu "Lokatorzy na sprzedaż" - co dalej z lokatorami?